Siemka.
Od dłuższego czasu myślałem o napisaniu kawałka na temat, do którego zainspirowało mnie poznanie pewnego człowieka. Długo z tym zwlekałem, dzisiaj jednak wziąłem się za siebie i..? W mniej niż godzinę miałem już gotowy tekst. Utwór zawiera ukryty przekaz, jednak aby mieć szansę rozszyfrowania go, musiałbyś poznać osobiście człowieka, na którym oparłem postać głównego bohatera.
Oto i tekst:
Doskwierała mu samotność, prowadził stary sklep
Mały to interes, nawet nie myślał o szczycie
Niedużo zarabiał choć do biznesu miał łeb
Był przed sześćdziesiątką, facet dobrze poznał życie
Po godzinach pisał książki, ale nikt tego nie czytał
W domu jak w kościele, ponad sto świętych obrazków
Kiedyś ktoś do niego przyszedł, zdziwiony raz zapytał
"Musisz być mocno wierzący, po co tyle wynalazków?"
"Czasem czuję ich obecność, są moimi patronami"
Odpowiadał z błędnym wzrokiem, jeszcze śliniąc swoje usta
"Nawet teraz ich tu słyszę, cały czas są między nami"
Z zewnątrz jak dewota, chociaż w sercu gra rozpusta
Miał swój jeden mroczny sekret, choć już dawno się wygadał
Czytając między wierszami mogłeś poznać sens tych słów
Zatrudnił chłopaka, prawie mu się wyspowiadał
Młody to zrozumiał, on był starym łowcą głów
Ref:
Kiedy czujesz, że to czujesz
Rób co mówi serce
I nie myśl, że to złe
Spytaj siebie, czy chcesz więcej
Kiedy robisz to drastycznie
Rób to do zawsze końca
I nie przestawaj wcześniej
Sen niewinnych w barwach słońca
Było już za późno, nawet nie mógł już uciekać
Tabsy już wjechały, on się nawet nie spodziewał
Miał rozmytą wizję, widział sylwetkę człowieka
"Gdzie mój anioł stróż, gdzie on kurwa się podziewa?"
"Spokojnie Pawełku, to nawet nie zaboli"
Przejechał po plecach brzytwą, krew zaczyna bulgotać
Jesteś dzielny, wytrzymaj, do wesela się zagoi
Ranę przetarł garścią soli, młody zaczął się miotać
Przelał juchę do kielicha, nagle poczuł spełnienie
Wznosząc za Pawła toast, czuł że robi coś dobrego
Dochodził pijąc krew, zaspokoił swe pragnienie
Gładził go po głowie, kładąc się tuż obok niego
Wylał trochę krwi na obrazek świętego
Włożył to do ramki, powiesi w domu na ścianie
"Święty Pawle, pomóż mi uchować się od Złego"
Gadał do nieszczęsnych zwłok masturbując się na nie
Jeśli dotrwałeś do tego momentu, chciałbym Ci serdecznie podziękować za poświęcenie swojego czasu na przeczytanie mojej pracy. Będę wdzięczny za każdy rodzaj odzewu, mam także nadzieję na krytykę!
Stay Wicked!
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń